czwartek, 16 marca 2017

Kasia: "Po co pisać? Życie jest klatką z pustych słów" czyli dziennik inny niż wszystkie...

@kasia_i_ksiazki

Autor: M. Ezra, E. Ezra
Tytuł: Dziennik Edwarda Chomika              1990-1990

Rodzaj: wątki kryminalne, miłosne,                egzystencjalne
Wydawnictwo: Feeria


Piszecie pamiętniki? A może lubicie je czytać? W takim razie nie możecie przejść obojętnie obok tej pozycji. 

Jeżeli hodujecie chomiki, szczury, myszki etc. to po lekturze tej książki na pewno nie będziecie na nie patrzeć tak samo jak wcześniej. 

Edward, to można by pomyśleć zwykły chomik, ale, nie - on nie jest zwykłym chomikiem, bowiem Edward to stan umysłu!

"Dziennik Edwarda Chomika 1990-1990" - 
M. Ezra, E. Ezra to krótka książka, która na zawsze wryje się w Waszą psychikę. Na raptem 95 stronach zapisane są przemyślenia egzystencjalne małego gryzonia.

Już sama okładka, niby niewinna, pokazuje jaki charakterek ma ten mały cwaniaczek. Z papieroskiem i zapaliczką w rękach, w swojej małej główce układa niecny plan dezercji z klatki, w której zamieszkuje (bo cóż to za monotonne życie - ziarenka, woda, woda ziarenka i tak w kółko - jak bieganie w kołowrotku). Edward pisze swój dziennik, z którego możemy wywnioskować, jak wielki filozof potrafi żyć w ciałku maleńkiego zwierzaczka. Śmiało można rzec, że to Paulo Coelho wśród zwierząt!  ;)

Wydawałoby się, że to książka dla dzieci, ponieważ posiada sporo ilustracji oraz zabawnych tekstów, ale wystarczy poświęcić na nią pół godzinki (tyle śmiało wystarczy na całość), by przekonać się, że potrafi także skłonić do refleksji również starszych czytelników. 

Gorąco polecam, a zarazem dziękuję Beacie, że pokazała mi tę książkę.

P.S. - sprawdzajcie klatki swoich zwierzaczków, czy w czeluściach trocinek nie leży gdzieś ukryta maleńka, kilkumilimetrowa książeczka, zawierająca notatki ich życia codziennego. Cóż...może gdzieś jest następca Edwarda :)

poniedziałek, 20 lutego 2017

Czy nie jestem za stara?

Ale tak prawdę mówiąc to na co? Na książki? Wydaje mi się, że nie można być za starym na żadną książkę i żaden gatunek. Co prawda za młodym a i owszem, sama jestem matką nastolatki i szczerze mówiąc niektórych pozycji bym jej jeszcze nie dała ze względu na język ale to chyba logiczne dla każdego rodzica ;) Ale czy można być za starym na książki np. młodzieżowe lub dziecięce wydaje mi się, że takie ograniczenie wiekowe nie istnieje.

piątek, 17 lutego 2017

Kasia: Książki, książkami...dodatki, dodatkami, czyli słów kilka o książkowych gadżetach


mój insta @kasia_i_ksiazki
Na polskim rynku ostatnimi czasy znaleźć możemy różnego rodzaju książkowe gadżety:wielokolorowe etui na książki, etui na czytniki e-booków, rozwieracze do książek, ekslibrisy, zakładki, etc... Niby nic, a jednak przyciągają naszą uwagę i to właśnie im chciałabym poświęcić swój wpis.

Jak uchronić naszą książkę przed zniszczeniem? Owinąć okładkę gazetą? Nie. To już raczej może przejść do historii. Jakiś czas temu przeglądając instagram natknęłam się na przepiękne, materiałowe etui. Mają one pełnić funkcję ochronną, a przy okazji sprawić, że nasza książka ma wyglądać ładnie (nie chcę tu umniejszać oczywiście okładkom, które w dzisiejszych czasach są naprawdę fajne, ale czasem warto je zabezpieczyć przed np. zagięciem rogów, co mi osobiście zdarzyło się niejednokrotnie). Jest w czym wybierać. Na stronie Book Inn, każdy znajdzie wzór dla siebie - od ludowych, po marynarskie. Do wyboru, do koloru. 

czwartek, 16 lutego 2017

Bo Polacy nie tylko kryminały piszą

Ano właśnie w poprzednim poście Kasia przedstawiła Wam polskich autorów piszących głównie kryminały, ale oczywiście oprócz nich na naszym rynku możemy znaleźć ogrom autorów piszących romantyczne, zabawne czy też dramatyczne powieści. I dzisiaj tak może pokrótce o nich i o mojej przygodzie z nimi.
Bo przygoda się zaczęła i nawet spory stosik do przeczytania mi się uzbierał ;) 

wtorek, 14 lutego 2017

Kasia: Lista przeczytanych w 2017 r. książek


Czy też macie czasem problem z wyborem książki, którą w pierwszej kolejności chcielibyście przeczytać?

U mnie wygląda to w sposób następujący:

Upatruję sobie w księgarni "cel". W moim przypadku nie sprawdza się powiedzenie, że nie ocenia się książki po okładce, bo ja na okładkę często zwracam uwagę (cóż począć, jestem jak facet - wzrokowcem - z tym wyjątkiem, że ja jednak poza okładkami książek, wolę mężczyzn, a w zasadzie tego jedynego, który założył na mój palec w 2015 r. czipa).

poniedziałek, 13 lutego 2017

Kasia: "O czym będzie mój pierwszy post na blogu?”

„    "O czym będzie mój pierwszy post na blogu?"


To pytanie zajmowało moją głowę przez ostatnich kilka dni, a w zasadzie od dnia, w którym Judyta zaproponowała mi, byśmy razem współtworzyły bloga.

Na początek może krótko przestawię Wam swoją osobę.
mój insta @kasia_i_ksiazki

Na imię mam Kasia. Mówię o sobie, że jestem dzieckiem Czarnobyla - urodzona w kwietniu 1986 roku :) Jako, że jestem osobą, która ma milion pomysłów na minutę, a może nawet i na sekundę - nie potrafię usiedzieć na miejscu. Uwielbiam chodzić po górach. Moją pasją od lat jest rękodzieło - głównie decoupage. Niektórzy twierdzą, że mam również talent plastyczny - może i coś w tym jest - nie mnie oceniać, jestem w stosunku do siebie dosyć krytyczna.

Gdzie można znaleźć zdjęcia moich prac? Ano na facebooku. Prowadzę swój fp Moja Mała Twórczość. Wrzucam tam od czasu do czasu fotki robionych przeze mnie rzeczy - pudełka, szkatułki i między innymi również coś, co idealnie wpisuje się w tematykę tego bloga - czyli zakładki do książek :)

piątek, 10 lutego 2017

Trylogia Kurcze Pierścienie - Siri Pettersen


Autor: Siri Pettersen
Cykl: Krucze Pierścienie
Tytuł: t.1 "Dziecko Odyna"
           t.2 "Zgnilizna"
           t.3 "Evna"
Wydawnictwo: Rebis


Muszę się Wam szczerze przyznać, że oprócz "Hobbita", którego czytałam kilka razy w czasach szkolnych do tej pory nie miałam styczności z literaturą fantasy. Zawsze uważałam, że to nie dla mnie, że wolę bardziej realne i przyziemne książki, no ale z drugiej strony stwierdziłam, iż takie nastawienie nie ma sensu tym bardziej, że nawet nie próbowałam zapoznać się z tym gatunkiem. Dlatego też przemogłam się i postanowiłam rozpocząć swoją przygodę z fantasy i wiecie co był to strzał w dziesiątkę.